Ci.
Ciągle piszę to samo czyli miałam, ale nie zdążyłam, bo musiało poczekać, bo coś tam…. kurcze:) ale z wiankami dokładnie tak było 🙂 gdy je robiłam mooocno jeszcze świeciło słoneczko, a zimę było czuć , ale bardzo, bardzo daleko. Plotłam i kleiłam w porach wieczornych z zawalonym stołem różnych różności- dzieci spały, albo prawie spały… a ja nie dam się! coś muszę robić:)
Wszystko zaczęło się od tego ,że w zeszłym roku kupiłam 10 styropianowych krążków, do tego trochę sztuczności i miałam robić wianki… nie zrobiłam ich nie dlatego,że zabrakło mi czasu, lecz nie miałam weny, konkretnej chęci i brak „suszek” z lasu na ich wykonanie. Wszystko dlatego, że u schyłku lata i jesieni miałam pojechać nazbierać wszystko co tylko się nada na ich wykonanie
–nie zdążyłam–
….to jest chyba smutne- hahaha:) W każdym razie poczyniłam małe kroki w przód i …. uwaga – w październiku ładowałam nawet do kaptura mojego dziecka odrobinkę CZEGOŚ by MÓC 🙂
.
Pierniczki i serduszka?? uszyte w 2013… nie zdążyłam wykorzystać i coś z nimi wykombinować…
Pierniczki i serduszka?? uszyte w 2013… nie zdążyłam wykorzystać i coś z nimi wykombinować…
także dziewczyny złote ” co się odwlecze, to nie uciecze” 😉
aaa…no i drut- miękki i elastyczny, kupiony tak dawno ,że nawet nie pamiętam po co- koniecznie chciałam „zużyć”…
Wianuszki są chyba bardziej jesienne- ale nie będę się powtarzać i pisać dlaczego 🙂
1 |
2 |
3 |
.
4 |
5 |
Może za rok będę jeszcze szybsza…chociaż odrobinę 🙂
*** DO ZOBACZENIA ***
shekoku
O rany…przepiękne, cudowne !!! Takie inne niż wszystkie które do tej pory widziałam BRAWO !!! Masz talent jak mało kto:)))
Pozdrawiam Cię serdecznie.
Piękne… Pozdrawiam
Piekne a ceny gdzie?
Dzięki Anitko- dostępne wianki to numer 2,3 i 5- cena 40 zł+ wysyłka …odezwij się na shekoku.poczta@gmail.com 🙂 Mam jeszcze jeden , któremu nie zrobiłam zdjęć mogę podesłać na maila.
Buziaki
Bardzo dziękuję 🙂
dzięki- pozdrawiam